Aryna Sabalenka wspomina swój niezwykły sukces w US Open i wyrównanie rekordu Sereny Williams

Aryna Sabalenka nie tylko odniosła zwycięstwo nad Amandą Anisimovą w US Open 2025; zdominowała turniej, osiągając po drodze kamienie milowe. Wśród nich było jej setne zwycięstwo w karierze w turnieju głównym w Wielkim Szlemie, ale jeszcze bardziej godne uwagi było zdobycie kolejnych tytułów US Open, co nie zostało osiągnięte od czasu zwycięstw Sereny Williams w latach 2012-2014. Pomimo tego, że miała trochę czasu na zastanowienie, Sabalenka przyznała, że wciąż przetwarza to znaczące osiągnięcie.

Porównanie do Sereny Williams jest nieuniknione, biorąc pod uwagę historyczny kontekst ich dokonań. W rozmowie z Access Hollywood 27-letnia Sabalenka powiedziała, że jej kolejne zwycięstwa w US Open są dla niej zarówno surrealistyczne, jak i trudne do uwierzenia, podkreślając rzadkość i znaczenie powtórzenia sukcesu, który ostatnio widziano prawie dekadę temu z Sereną Williams.

Poza zwycięstwami, Sabalence udało się pobić inne rekordy, takie jak pobicie wskaźnika zwycięstw Williams z 10 najlepszymi zawodniczkami WTA ze skutecznością 69,2%. Znalazła się również w elitarnym gronie kobiet, które wygrały US Open w kolejnych latach. Kolejną godną uwagi wzmianką był jej nowy przydomek, „Tiebreakalanka”, wymyślony przez reportera ESPN po jej imponujących występach w meczach tie-breakowych przez cały rok.

Po triumfie w US Open Sabalenka przeżyła burzę emocji, od łez po śmiech, wyrażając czystą radość i niedowierzanie z powodu swojego osiągnięcia. W wywiadzie dla ESPN zdradziła, jak świadomie pracowała nad lepszym zarządzaniem emocjami w finałach w porównaniu z wcześniejszymi doświadczeniami, dążąc do kontroli emocjonalnej, aby nie przeszkadzały jej w grze.

Sabalenka wyraziła również wdzięczność swojemu zespołowi wsparcia, w tym trenerom i chłopakowi Georgiosowi Frangulisowi, doceniając ich rolę w jej zwycięstwie. Podkreśliła swoją determinację, aby nadal docierać do finału i nalegała, aby jej zespół wsparcia był obecny, bez względu na to, gdzie na świecie by się to nie znajdowało.

Dzięki temu zwycięstwu Sabalenka nie tylko ugruntowała swoje miejsce w historii tenisa, ale także pokazała silną determinację, aby kontynuować swoje sukcesy. Jako obecna numer jeden na świecie, postawiła sobie i swojemu zespołowi wysokie wymagania, mając nadzieję na pobicie kolejnych rekordów w przyszłości.

Dodaj komentarz