W zaskakującym zwrocie wydarzeń podczas Canadian Open, Iga Świątek, świeżo po zwycięstwie jako mistrzyni Wimbledonu 2025 i posiadaczka sześciu tytułów wielkoszlemowych, znalazła się w trudnej sytuacji. W meczu w Montrealu przewagę zdobyła numer 15 na świecie Clara Tauson, która zdominowała pierwszego seta w tie-breaku i ostatecznie przypieczętowała rozstrzygnięcie zwycięstwem 7:6(1), 6:3 nad Świątek. Ten mecz był wyraźnym kontrastem do ich spotkania na Wimbledonie, gdzie Świątek pokonała Tauson w dwóch setach, co oznaczało ważny moment dla Tauson, która opisała swoje zwycięstwo jako prawie „nierealne”.
Występ Świątek był utrudniony przez dużą liczbę błędów, w szczególności popełniła 46 niewymuszonych błędów w całym meczu, z czego 25 pochodziło z jej forhendu. Zastanawiając się nad swoją grą, Świątek przyznała się do błędów, zwłaszcza podczas tie-breaka, i wyraziła ciągłą potrzebę dostosowania się do twardych kortów, postrzegając te mecze jako cenną okazję do nauki.
Jednak Świątek szybko odwróciła sytuację w Cincinnati Open, pokonując te przeszkody i pokonując Elenę Rybakinę w półfinale, a następnie ogrywając Jasmine Paolini w finale z wynikami 7-5, 6-4, co oznaczało jej pierwszy tytuł Cincinnati Open. Pomimo mocnego startu Paolini, Świątek zdołała wrócić i utrzymać niepokonany rekord setów w całym turnieju, co umocniło jej pozycję nad Coco Gauff w wyścigu numer jeden na koniec roku.
Legenda tenisa Lindsay Davenport od tego czasu wskazała Świątek jako faworytkę nadchodzącego US Open, podkreślając jej imponujący występ w Cincinnati. Ten triumf oznacza nie tylko pierwsze zwycięstwo Świątek w Cincinnati Open, ale także stawia ją przed Gauff w rankingu na żywo, utrzymując 59-punktową przewagę z 7933 punktami przy 7,874 Gauff.
Świątek reaguje na zwycięstwo w Cincinnati Open
Świątek, obecnie pierwsza polska zawodniczka, która zdobyła tytuł w singlu w Cincinnati Open, podzieliła się swoimi przemyśleniami po meczu. Wyraziła wdzięczność swojemu zespołowi za to, że popychał ją do osiągania sukcesów na szybszych nawierzchniach, sentymentalnie dziękując im i jej rodzinie za ich niezachwiane wsparcie. Świątek pochwaliła również Paolini za wymagający mecz i wspomniała o jej niecierpliwości do rewanżu na US Open.
Dzięki temu zwycięstwu liczba tytułów WTA 1000 Świątek wzrosła do 11, co plasuje ją tuż za Sereną Williams od czasu, gdy zaczęto śledzić to osiągnięcie w 2009 roku. To zwycięstwo nadaje pozytywny ton jej kampanii US Open 2025, dodatkowo wspieranej przez jej plany rywalizacji w turnieju debla mieszanego u boku Caspera Ruuda.
Cincinnati Open historycznie był prekursorem US Open, a zwycięzcy ostatnich dwóch lat zarówno męskich, jak i żeńskich singli odnieśli zwycięstwo w ostatnim Wielkim Szlemie w tym roku. W miarę narastania oczekiwań, społeczność tenisowa z niecierpliwością czeka, aby zobaczyć, czy Świątek będzie w stanie kontynuować ten trend i zapewnić sobie drugi główny tytuł w sezonie 2025 na US Open.