Jannik Sinner wysyła wsparcie do Carlosa Alcaraza po zwycięstwie na Wimbledonie

Pomimo zaciekłej rywalizacji na boisku, Jannik Sinner i Carlos Alcaraz utrzymują pełne szacunku relacje poza boiskiem. Po swoim drugim triumfie na Wimbledonie, włoski zawodnik wyraził nadzieję, że Alcaraz wkrótce wróci na tour, by podnieść poziom rywalizacji w tenisie. Jako numer 1 na świecie, Sinner podkreślił, jak bardzo sport potrzebuje obecności Alcaraza.

„Mamy nadzieję, że Carlos też wróci… bo tenis go potrzebuje,” powiedział Sinner podczas konferencji prasowej po meczu. „To, że Novak wciąż jest w grze i że wszyscy młodzi zawodnicy przychodzą, to naprawdę miłe. Ale jednocześnie zawsze trzeba pracować coraz ciężej, żeby mieć takie chwile.” Alcaraz jest wyłączony z gry w Barcelonie z powodu kontuzji nadgarstka, co zmusiło go do wcześniejszego wycofania się zarówno z French Open, jak i Wimbledonu.

Obóz Alcaraz regularnie przekazuje informacje o jego powrocie do zdrowia, jednak wciąż jest wiele do zrobienia. Niedawno Alcaraz wycofał się także z Canadian Open, pierwszego wielkiego turnieju północnoamerykańskiego sezonu na twardych kortach. Spekuluje się, że zamierza powrócić na US Open, co zachwyci zarówno kibiców, jak i zawodników.

Podobnie jak legendarny trio Federer, Djokovic i Nadal, relacja między Sinnerem a Alcarazem charakteryzuje się wzajemnym szacunkiem i uznaniem, jak wzajemnie się wspierają. Przed przerwą Alcaraza po kontuzji, obaj zdominowali tytuły Wielkiego Szlema w 2024 i 2025 roku, a Alcaraz zdobył tytuł Melbourne na początku tego roku. Ich trzy kolejne finały Wielkiego Szlema w zeszłym roku, w tym epicki finał French Open, uważane są za jedne z najlepszych meczów w historii tenisa.

Sinner i Alcaraz nieustannie kwestionują swoje granice. Podczas gdy Alcaraz rozpoczął sezon od niezwykłej serii 16 zwycięstw z rzędu, Sinner odpowiedział jeszcze bardziej imponującą serią 30 zwycięstw, która rozpoczęła się w marcu, zdobywając pięć tytułów Masters 1000 z rzędu. Pomimo nieobecności Alcaraza, Sinner musiał napotykać silną konkurencję i zewnętrzne wyzwania podczas swojej drogi.

Grzesznik napotyka silny opór podczas nieobecności Alcaraza

Po odejściu Alcaraza Alexander Zverev stał się znaczącym kandydatem obok Sinnera w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Niemiec, obecnie numer 2 na świecie, zdobył swój pierwszy wielki tytuł na Roland Garros i po raz pierwszy awansował do finału Wimbledonu, bijąc swój poprzedni rekord – dotarcie tylko do czwartej rundy na SW19.

Ulepszony styl gry Zvereva, przechodzący od długich defensywnych wymian na agresywne ataki forhendowe wymierzone w szybsze punkty, przyciągnął uwagę zarówno fanów tenisa, jak i ekspertów. Jego gra wywierała nawet presję na Sinnera przez dużą część finału Wimbledonu. Jednak Sinner stopniowo pokonywał te trudności, zdobywając dziesiąte z rzędu zwycięstwo nad Zverevem, w tym piąte w tym roku.

Sinner napotkał także silną konkurencję ze strony Novaka Djokovicia w trakcie sezonu. Chociaż Serb pokonał Sinnera w pięciosetowym emocjonującym meczu na Australian Open, półfinał Wimbledonu pokazał, że Djokovic potrzebuje korzystnych losów i efektywnych występów na początku rund, by utrzymać formę głęboko w wielkich turniejach, co odzwierciedla naturalny rozwój jego kariery.

Bardziej niż przeciwnicy, to naturalne elementy najbardziej wystawiły Sinnera na próbę, gdy Alcaraz był wyłączony z boku. Włoch zmagał się z problemami fizycznymi w Australii, ale skorzystał, gdy podczas meczów zamknięto dach. Podczas nocnego meczu z Miedwiediewem w Rzymie doznał także skurczów. Kulminacją tych czynników był French Open, gdzie pod ogromnym paryskim upałem Sinner załamał się emocjonalnie i fizycznie, przegrywając mimo prowadzenia dwoma setami i będąc bliskim zamknięcia meczu w trzecim secie.

Przy rekordowo wysokich temperaturach w Londynie wielu spekulowało, że Sinner może spotkać podobny los na Wimbledonie. W pierwszej rundzie przeciwko Miomirowi Kiecmanoviciowi został zmuszony do pięciu setów, co wzbudziło wątpliwości. Mimo to Sinner pokazał prawdziwego ducha mistrza, stale się poprawiając przez cały turniej i nie został ani raz złamany w półfinale i finale, ostatecznie zdobywając swój piąty tytuł wielkoszlemowy.

Dodaj komentarz