Świat tenisa ostatnio huczał od spekulacji, że Kei Nishikori może zakończyć karierę, ale sam zawodnik wyszedł na scenę, by rozwiać te plotki. Pomimo walki z nawracającymi kontuzjami i spadkiem rankingu, były numer 4 świata pozostaje zdeterminowany, by kontynuować karierę.
Wcześniejsze doniesienia sugerowały, że Nishikori zakończy karierę po nadchodzącym Sarasota Challengerze, ale 36-letni japoński gwiazdor potwierdził inaczej. Zwrócił się do mediów społecznościowych, by wyjaśnić, że rzeczywiście bierze udział w Sarasota Challenger i nie planuje zakończyć kariery w tym tygodniu. Nishikori obiecał również wkrótce przekazać aktualizację swoich planów na przyszłość.
Wiadomość o możliwej emeryturze była zaskoczeniem, biorąc pod uwagę wysiłki Nishikoriego, by wrócić do pierwszej setki rankingu ATP w zeszłym roku. Jednak uporczywe kontuzje nadal wpływają na jego postępy i występy. Chociaż problemy z kondycją były powtarzającym się motywem przez całą jego karierę, Nishikori wciąż potrafił pozostawić znaczący ślad w tym sporcie.
Nishikori jest jedyną japońską zawodniczką, która znalazła się w pierwszej piątce na ATP Tour. Jednym z najważniejszych momentów jego kariery było dotarcie do finału US Open 2014, gdzie mimo porażki z Marinem Cilicem, pokazał swoją pozycję wśród czołowych zawodników swojego pokolenia. Kolejnym pamiętnym osiągnięciem było zwycięstwo podczas Igrzysk Olimpijskich w Rio w 2016 roku, kiedy pokonał Rafaela Nadala, zapewniając Japonii brązowy medal. Na przestrzeni lat dotarł do czterech finałów Masters 1000 i zdobył 12 tytułów ATP.
Ostatnio jednak kariera Nishikoriego została ograniczona przez kontuzje, ograniczając jego obecność na najważniejszych turniejach. Od zdobycia ostatniego tytułu na Brisbane International w 2019 roku, jego ranking ATP znacznie się pogorszył. Na początku tego roku wycofał się także z kwalifikacji do Australian Open z powodu kontuzji barku.
Ma wystąpić w Sarasota Challenger od 5 do 12 kwietnia i w rundzie otwierającej zmierzy się z Nicolasem Kickerem. Nishikori wcześniej wygrał ten turniej w 2010 roku i wydaje się chętny do ponownego startu, opisując go jako ważne wydarzenie dla siebie.
Prawie przejście na emeryturę w 2025
roku
Rok 2025 był kolejnym trudnym okresem dla Nishikori, naznaczonym kontuzjami i niepowodzeniami. Chociaż dobrze rozpoczął sezon, docierając do finału Hong Kong Open, kolejne kontuzje pleców zmusiły go do opuszczenia zarówno French Open, jak i Wimbledonu. Pomimo tych trudności powrócił na Cincinnati Masters, ale przegrał w pierwszej rundzie.
Po porażce w Cincinnati i trwających fizycznych problemach, Nishikori poważnie rozważał zakończenie kariery po raz pierwszy. Później podzielił się informacją, że myśl o zakończeniu kariery z powodu kontuzji była dla niego głęboko niepokojąca, ale jego duma, determinacja i wiara w własne umiejętności motywowały go, by nie poddawać się.
W miarę jak Nishikori kontynuuje przygotowania do nadchodzących turniejów, kibice z niecierpliwością czekają, czy odzyska formę, czy też nadchodzące sezony zostaną naznaczone kolejnymi wyzwaniami. Tylko czas pokaże, jak potoczy się jego podróż dalej.