Stefanos Tsitsipas zyskuje zaskakująco wielkiego fana: tatę Pauli Badosy

„Dzięki radom, które jej dałem, dowiedziałem się również rzeczy o sobie, jeśli chodzi o tenis, o to, jak widzę kort i jak podchodzę do własnej gry. To mnie napędza” – powiedział kiedyś Stefanos Tsitsipas, podkreślając pozytywny wpływ, jaki na jego karierę wywarła jego dziewczyna Paula Badosa. Ich związek stał się latarnią morską wzajemnego wsparcia, odgrywając znaczącą rolę w odnalezieniu formy Tsitsipasa na boisku w tym sezonie. Jednak w ciekawym zwrocie wydarzeń Tsitsipas ujawnił, że to nie Paula jest jego fanką numer jeden, ale raczej jej ojciec, Josep Badosa.

Historia Pauli Badosy i Stefanosa Tsitsipasa to historia prawie dwóch lat głębokiego koleżeństwa, zarówno w świecie tenisa, jak i poza nim. Często widziano ich kibicujących sobie nawzajem podczas meczów, pokazując swoją silną więź. Na przykład podczas Australian Open w 2025 roku, kiedy Badosa był wyraźnie zdenerwowany trudnymi warunkami pogodowymi, Tsitsipas był tam, aby zapewnić uspokajające wsparcie z trybun.

To partnerstwo rozwija się dzięki zachętom, nawet w trudnych czasach. Kiedy Badosa musiała wycofać się z Indian Wells z powodu nawracających problemów z plecami, to Tsitsipas stanął po jej stronie, przyznając, że było to emocjonalnym wyzwaniem, jakie postawiło to przed nimi obojgiem.

Dodając żartobliwą nutę do ich historii, Tsitsipas w zabawny sposób przyznał, że tata Pauli, Josep, jest jeszcze większym zwolennikiem jego gry niż jego córka. Ta anegdota wyszła na jaw w filmie opublikowanym na oficjalnym koncie ATP Tour na Instagramie, w którym zapytano graczy o ich największych fanów. Odpowiedź Tsitsipasa nie tylko zaskoczyła wielu, ale także podkreśliła wyjątkową i ujmującą dynamikę jego relacji z rodziną Badosa.

Nieoczekiwane wsparcie: rola rodziny i fanów

Apostolos Tsitsipas, ojciec Stefanosa, odegrał kluczową rolę w tenisowej podróży syna do tenisa, trenując go i dzieląc się wszystkimi wzlotami i upadkami na korcie. Teraz jednak to Josep Badosa stał się zagorzałym kibicem Tsitsipasa, dumnie nosząc gadżety drużyny Tsitsipasa podczas imprez tenisowych.

Zarówno Tsitsipas, jak i Badosa mają za sobą godne uwagi sezony, w których Tsitsipas zdobył swój pierwszy tytuł ATP 500 w Dubaju, a Badosa powrócił do formy po walce z kontuzjami, docierając nawet do półfinału Australian Open. Niestety, kontuzje w ostatnim czasie wykluczyły obu graczy, rzucając cień na ich obiecujące występy.

Tsitsipas mierzy się z porażką w Barcelona Open

Impet, którego doświadczył Tsitsipas został nadszarpnięty podczas Barcelona Open, gdzie został zmuszony do wycofania się zaledwie kilka minut po ćwierćfinałowym meczu z Arthurem Filsem z powodu nieoczekiwanego problemu zdrowotnego. To nagłe zakończenie meczu wprawiło fanów i widzów w osłupienie, biorąc pod uwagę wysokie oczekiwania związane z meczem. Pomimo rozczarowania, Tsitsipas ma nadzieję na mocny powrót na czas Madrid Open, mając na celu przezwyciężenie tego niepowodzenia.

Dodaj komentarz